Historia klasztoru

Kościół i klasztor Karmelitów Bosych usytuowane w przysiółku zwanym Zakamieniem, wznoszą się na zboczu góry poniżej Magurki i Przysłopia. Ten malowniczy zakątek, położony blisko Babiogórskiego Parku Narodowego, znajduje się na terenie gminy Zawoja i jest częścią tej miejscowości. Początki tej placówki karmelitańskiej związane są z postacią o. Bernarda Smyraka, karmelity bosego i sięgają lat przedwojennych. Wówczas część swojego majątku na cel nowej fundacji ofiarowała w 1938 roku Pani Maria Bielas, mieszkanka Przysłopia. O. Bernard był inicjatorem, pierwszym realizatorem budowy nowej placówki i co warto wspomnieć, współziomkiem zawojskiej społeczności.

Realizacji planów przeszkodziła okupacja wojenna. Pierwsza kaplica w tym miejscu powstała w 1945 roku. Niebawem także powstał pierwszy budynek mieszkalny dla zakonników. W dniu 4 maja 1948 roku o. Walerian Ryszka zwrócił się do Kurii Metropolitalnej w Krakowie o pozwolenie na celebrowanie Mszy św. i udzielenie kaplicy praw publicznych z przywilejem odprawiania nabożeństw przyjętych w zakonie. Powyższą prośbę podpisał również ks. Franciszek Sitko, proboszcz w Zawoi. W 1951 r. wykorzystano piękne otoczenie klasztoru i wybudowano wokół kaplicy czternaście kapliczek – stacji drogi krzyżowej. O. Bernard mieszkał tutaj wiele lat, będąc promotorem rozwoju i inspiratorem charakteru tego miejsca. Dzięki niemu Karmel na Przysłopiu stał się jedną z atrakcji duchowych i turystycznych Zawoi.


Dla zorganizowania regularnego życia zakonnego, ówczesny prowincjał, o. Józef Prus, który wcześniej był zaangażowany osobiście w tworzenie nowej placówki, wyznaczył na przełożonego o. Remigiusza Czecha. Podczas Kapituły Prowincjalnej Polskiej Prowincji Karmelitów Bosych w roku 1954 erygowano (zatwierdzono) fundację nowego domu zakonnego w Zawoi. Potrzebne było również uzyskanie takiego pozwolenia, przewidzianego w prawie kanonicznym, od władz kościelnych. Udzielił go ks. bp Franciszek Jop, wikariusz kapitulny z diecezji krakowskiej. W latach 1970-1976 wybudowany został kościół i otrzymał tytulację św. Józefa Robotnika. Zaprojektowany został w stylu podhalańskim, według planów architekta inż. Antoniego Nowotarskiego. Od dnia 1 stycznia 1976 roku Kuria Metropolitalna w Krakowie oficjalnie powierzyła zakonnikom duszpasterstwo parafialne w ośrodku duszpasterskim św. Józefa Robotnika w Zawoi-Zakamieniu.

W tych samym czasie dokonywano potrzebnych adaptacji domu zakonnego, znacznie ulepszono klasztor i budynki gospodarcze. Dopiero w latach 1986-1990 powstał nowy - w miejscu dawnego, drewnianego - murowany klasztor według projektu inż. W. Bohdziewicza i inż. S. Walczaka z Warszawy. Wybudowano również dom oazowy, z myślą o przyjmowaniu grup oazowych, rekolekcyjnych czy kolonii dziecięcych.

Biogram o. Bernarda

Bernard Smyrak urodził się w Zawoi 21 lutego 1910 roku. Do Zakonu Karmelitów Bosych wstąpił 13 lipca 1928 roku, gdzie ukończył studia teologiczne i otrzymał święcenia kapłańskie 29 czerwca 1935 roku. Zdobył uznanie, a nawet popularność jako płomienny kaznodzieja, a także jako pisarz i poeta, stąd zwano go „Lirykiem Niepokalanej”. Pozostawił po sobie bogatą twórczość literacką, między innymi: bardzo liczny zbór utworów wierszowanych i luźnych, kilka tomików poetyckich, hymny kościelne, sześć dramatów, imponującą liczbę artykułów o tematyce religijnej, 36 książek z dziedziny duchowej, 11 biografii osób świątobliwych i świętych. Na szczególną wdzięczność zasługuje jego przekład dzieł karmelitańskich mistyków hiszpańskich, głównie pism św. Jana od Krzyża.

O. Bernard stał się chlubą, zarówno dla swojej rodzinnej miejscowości, jak też dla Zakonu Karmelitów Bosych. Zakończył swoje życie w karmelickim klasztorze w Łodzi 21 maja 1980 roku i spoczął na cmentarzu św. Rocha.

Kapliczki drogi krzyżowej

Na terenie przyklasztornym w Zawoi-Zakamieniu pielgrzymi i turyści mogą podziwiać usytuowane przy leśnych ścieżkach kapliczki – stacje Męki Pańskiej. Dzieło to jest spełnieniem wyobrażeń o. Bernarda Smyraka, który od początku fundacji tworzył charakterystykę tego miejsca. Stacje Męki Pańskiej powstały w 1951 roku. Mieszkańcy poszczególnych osiedli własnym sumptem wykonali wszystkie prace: zgromadzili drewno, kamienie i potrzebny materiał, wykopali fundamenty, wymurowali kapliczki. Była to praca mozolna, bowiem w latach pięćdziesiątych do Zawoi-Przysłop prowadziły strome, wyboiste drogi, a jedynym środkiem lokomocji były furmanki zaprzężone w konie.

Ojciec Bernard napisał teksty do scen Męki Pańskiej, które mieszkańcy z nabożeństwem odgrywali przy każdej stacji. Z czasem, z kolejnych scen powstał scenariusz całego Misterium, które jest odtwarzane przez tutejszych mieszkańców w kościele, w każdy wielkoczwartkowy wieczór. Tradycja ta trwa nieprzerwanie już od lat 50-ych XX wieku.

Powstałe kapliczki – stacje Męki Pańskiej, powierzono opiece mieszkańców poszczególnych przysiółków. Działanie czynników atmosferycznych sprawiło, że kapliczki zaczęły tracić swój urok. Starań o odnowę kapliczek, oraz budowy brakujących, których pierwotnie nie zdołano wznieść, podjęła się mieszkanka Przysłopia, Pani Hermina Spyrka. Dzięki niej, a także dzięki okolicznym mieszkańcom i sympatykom Przysłopia stacje drogi krzyżowej mogły być utrzymane w należytym stanie i służyć tym, którzy w tym szczególnym miejscu chcą przeżyć choćby chwilę modlitewnego zastanowienia.